|
Autor: mgr Iwona Wójcik – nauczyciel
kształcenia zintegrowanego i języka polskiego w Szkole Podstawowej nr 1
w Brzeszczach
Ocena opisowa – pewnik czy dylemat,
radość czy zmartwienie?
Reforma szkolna wprowadzona do szkół we wrześniu 1999 roku wniosła w
proces dydaktyczny bardzo ważny element dotyczący zmiany zasad oceniania
wiadomości i umiejętności uczniów. Otóż reforma ta nakłada na
nauczycieli klas początkowych obowiązek rozpoznawania poziomu i postępów
w nauce uczniów oraz formułowania oceny opisowej. Wypada przypomnieć, że
do tej pory ocena opisowa stosowana była tylko po pierwszym semestrze
klasy pierwszej, później uczniowie klas młodszych byli oceniani zgodnie
z obowiązującym w szkole regulaminem oceniania i otrzymywali oceny
wyrażone stopniem.
Ocena szkolna zawsze wzbudzała wiele kontrowersji. Różne
zdania mieli na ten temat nauczyciele i rodzice. Jednak zarówno jedni,
jak i drudzy zgodni byli w tym, że dotychczasowa, tradycyjna ocena
stosowana w klasach młodszych, powinna ulec modyfikacji. Czy zmiany
wprowadzone wraz z reformą były „strzałem w dziesiątkę” czy też okazały
się całkowicie chybionym posunięciem? Zdania, jak zwykle, są podzielone.
Wśród nauczycieli są przeciwnicy i zwolennicy, podobnie jest wśród
rodziców. Przyjrzyjmy się racjom jednych i drugich.
Trzeba pamiętać, że ocenianie powinno wskazywać, co jest najważniejsze
dla uczniów w uczeniu się i być na to nakierowane; powinno wspierać i
wzmacniać proces nauczania; stwarzać sytuacje, w której każdy uczeń
będzie miał możliwość do zademonstrowania swojej wiedzy i umiejętności.
Ocenianie powinno być dostępne, zrozumiałe i czytelne dla wszystkich
zainteresowanych i oparte na konkrecie. Ocena ma nagradzać nie tylko
osiągnięcia, ale i wysiłek włożony w pracę. Powinna zachęcać.
Bardzo ważne jest to, aby uczeń porównywał swoje osiągnięcie nie do
innego ucznia, ale do własnych dokonań. Nie można zapominać o tym, że
dzieci przychodzące do szkoły są pozytywnie nastawione do nauki i pełne
zapału. Z radością i ochotą przystępują do zdobywania wiedzy. Są ciekawe
wszystkiego, co nowe, interesuje je otaczający świat. Dlatego ważne
jest, aby w szkole zostały stworzone warunki, w których pielęgnuje się
naturalną, wewnętrzną motywację do nauki, w których dziecko może się
wszechstronnie i harmonijnie rozwijać.
Dobra ocena wiąże się z kryteriami, które są znane uczniowi i przez
niego akceptowane. Jako zalety oceny opisowej w klasach I-III należy
podkreślić:
- indywidualizację
postrzegania osiągnięć uczniów
- możliwość
wskazywania braków i sposobów ich przezwyciężenia
- szansę
dostrzegania nawet drobnych postępów ucznia.
Ocena opisowa jest formułowana przez nauczycieli po przeprowadzeniu
systematycznej i długotrwałej obserwacji dziecka. Daje możliwość
wyrażenia pełniejszej opinii o uczniu, obiektywizuje obraz osiągnięć i
braków każdego dziecka. Niezaprzeczalnym walorem oceniania za pomocą
opisu jest informacja, jaką otrzymuje uczeń i rodzice na temat jego
osiągnięć. W ocenie opisowej wskazuje się na konkretne postępy lub
opóźnienia w opanowanym materiale. Uwzględnia cechy osobowości, jakie
uczeń powinien pielęgnować, a jakich powinien się wyzbyć. Uwzględnia
możliwości dziecka, tempo jego pracy. Bierze pod uwagę wkład pracy
dziecka, jego wysiłek włożony w wykonanie danego zadania. Pozwala
rodzicom na uzyskanie rzetelnej informacji, a także sugestii dotyczących
pracy z dzieckiem, zmierzających do przezwyciężania pojawiających się
kłopotów. Ocena opisowa motywuje dzieci do dalszej pracy, uświadamia, że
wysiłek się opłaca. Bogata w informacje o uczniu, często o dodatnim
zabarwieniu emocjonalnym, powoduje wzrost wiary dziecka we własne
możliwości, pomaga w lepszym przyswajaniu wiedzy i jej umiejętnym
wykorzystaniu.
Obok niewątpliwych walorów oceniania opisowego, istnieją również jego
wady i słabe strony. Wielu nauczycieli klas początkowych narzeka na dużą
pracochłonność związaną z przygotowaniem rzetelnej oceny opisowej.
Zwracają uwagę na fakt, że jest ona niezwykle czasochłonna i stosunkowo
trudna do zobiektywizowania. W dodatku nie spełnia swego zadania,
ponieważ jest mało czytelna dla rodziców, którzy po zapoznaniu się z nią
oczekują przełożenia na tradycyjną notę szkolną. Nie wszyscy rodzice
dobrze pojmują i akceptuję ten rodzaj oceniania. Zwracają głównie uwagę
na osiągnięcia swoich dzieci, a już mniejszą wagę przywiązują do zaleceń
i wskazań do dalszej pracy. Nasuwa się wniosek, że tak naprawdę ocena
opisowa jest dla specjalisty, który doskonale zna założenia programowe i
na bieżąco potrafi stwierdzić, co uczeń już opanował, a z czym ma
problemy. Pozostałych rodziców niejednokrotnie usypia i wprawia w dobry
nastrój. Pomijanie w ocenie kwestii błędów i niedomagań dziecka daje
rodzicom zafałszowany obraz poziomu jego rozwoju.
Ocena opisowa nie zawsze w sposób właściwy dociera również do uczniów.
Pozbawieni tradycyjnej noty wyrażonej cyfrą – takiej, jak ich koledzy z
klas starszych – wykazują spadek motywacji do podejmowania trudu nauki.
Słowna pochwała nie stanowi takiej nagrody za osiągane sukcesy, jak
ocena tradycyjna. Usatysfakcjonowani czują się tylko uczniowie, którzy
uczą się dobrze i zawsze otrzymują pochwały. Ale w klasie szkolnej
zdarzają się dzieci nie zawsze przygotowane do zajęć, przychodzące bez
przyborów czy potrzebnych materiałów. Dla nich uwaga słowna „Przykro mi,
że się nie przygotowałeś”, „Musisz jeszcze popracować” nie stanowią
mobilizacji do dalszej pracy. W tym wypadku często bardziej motywująco
działa zwykła jedynka, bo tę rozumieją również rodzice i jest ona dla
nich sygnałem, że z dzieckiem dzieje się coś niepokojącego.
Podsumowując powyższe rozważania, nasuwa się wniosek, że być może dobrym
rozwiązaniem jest system oceniania przyjęty w drodze ewaluacji w Szkole
Podstawowej nr 1, gdzie nauczyciele kształcenia zintegrowanego połączyli
stosowanie oceny cyfrowej w ciągu całego semestru ze słowną oceną
opisową na półrocze i koniec roku. Praktyka szkolna pokazuje, że takie
ocenianie motywuje uczniów i zachęca do podejmowania wysiłku.
Jednocześnie w porę ostrzega przed błędami i zaniedbaniami.
Na etapie nauczania zintegrowanego, gdy w dziecku jest ogromna potrzeba
zgłębiania wiedzy i niczym niezmącona ciekawość świata, należy
podtrzymywać i rozwijać chęć uczenia się. To etap bardzo ważny, bo to
głównie od tego okresu zależy, czy dziecko nie zatraci naturalnej chęci
do zdobywania wiedzy. Dlatego tak istotne jest odnalezienie „złotego
środka” – oceny, która będzie motywować i zachęcać, wskazywać braki i
niedomagania, ale jednocześnie dawać radość z odnoszonych sukcesów. |